niedziela, 8 stycznia 2017

JAKI BYŁ DLA MNIE 2016.

Hejka kochani jak wam się żyje w nowym roku?!! Mi osobiście świetnie, bardzo się cieszę że 2016 już się skończył, niestety nie był to "mój rok". Zaczął się tak jak każdy, Sylwestrem z fajerwerkami, szampanem i dobrą zabawą z przyjaciółmi.


W 2016 poznałam się na ludziach, wiele jednostek udaje kogoś kim nie jest, co skutkuje brakiem jakiej kolwiek szczerości i zatracaniu się w samym sobie. Ludzie bardzo często trzymają się z kimś nie dlatego że lubią daną osobę, robią to dlatego bo czerpią z tego jakieś korzyści, bardzo często nie dając nic od siebie. W tym roku miałam też mały wypadek i była uziemiona z kulami na dobry miesiąc, był to dla mnie dość trudny okres bo nie mogłam sobie poradzić z niektórymi czynnościami co doprowadzało mnie do szału. Wydarzyło się też wiele innych przykrych rzeczy których nie będę opisywała, bo uważam że nie warto rozdrapywać starych ran.


Oczywiście 2016 nie był aż taki zły, bo to właśnie w nim skończyłam gimnazjum z pozytywnymi wynikami, przeżyłam cudowny bal trzecich klas, poszłam do świetnego liceum, pojechałam pierwszy raz na kolonię, zdałam egzamin na młodszego ratownika WOPR, byłam na niezapomnianym weselu i również pierwszy raz poszłam do pracy, zarabiając przy tym moje własne pieniądze. Patrząc tak z perspektywy czasu ten rok nie był aż tak zły jak mi się wydawało.


 Sylwester 2016/2017 spędziłam razem Olą i jej rodzicami. W Sylwestrową noc upiekłyśmy dokładnie 36 babeczek, zrobiłyśmy przepyszny makaron z warzywami naszego autorstwa, porobiłyśmy zdjęcia na bloga chociaż było mega zimno, dużo śpiewałyśmy i tańczyłyśmy (głównie do disco polo), zaczęłyśmy oglądać mój nowy ulubiony serial i wypiłyśmy z dwa picolo. Tego Sylwestra nie spędziłam z nie wiadomo jakim hukiem ale powiem szczerze że bardzo spodobała mi się taka forma żegnania i witania nowego roku. 
Dlatego życzę wam jeszcze raz szczęśliwego nowego roku i aby 2017 był jeszcze lepszy niż 2016.













11 komentarzy:

  1. Ciekawy Sylwester fajnie spędzony w gronie przyjaciół i atmosferze szczęścia takie zaczęcie nowego roku może sugerować szczęście aż do końca

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo spodobała mi się twoja notka. Ogólnie bardzo inspirujący blog. Zapiszę do ulubionych♥
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie ważne czy sylwester jest huczny czy cichy i spokojny. Ważne żeby był spędzony w dobrym towarzystwie i żeby się go pamiętało :)

    Zza obiektywu

    OdpowiedzUsuń
  4. Każdy rok ma plusy i minusy, ale ważne, że jesteś ostatecznie zadowolona :)

    Zapraszam cieplutko do odwiedzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczne zdjęcia!:) obserwuję
    a co do sylwestra, ja już od jakiegoś czasu spędzam go spokojnie i bardzo się z tego cieszę :D
    nataliagozdur.blogspot.com ZAPRASZAM!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja Nowy Rok spędziłam w domu i to była fantastyczna decyzja!

    Komentarz u mnie = Komentarz u Ciebie
    http://mgdky.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie 2016 nie była ani szczególnie zły, ani szczególnie dobry - takie 5/10 :D
    paulan-official-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja ogólnie uważam 2016 za dość dobry rok, jednak mam też nowe duże wymagania od 2017, mam nadzieję, że będzie jeszcze lepszy.

    Zachęcam do wspólnej obserwacji
    http://amateurphotographywithart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. przepiekny plaszczyk :)
    www.blog017.blogspot.com ♥

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo mi się tu podoba! Pisz częściej, bo super się czyta♥

    Za kliknięcie w banner shein oraz w link do bluzy z najnowszego posta - wypromuję Twój blog w następnym poście!♥
    Mój blog *tutaj*

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne buty ! typowe moje kolory <3 :https://kingstyyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń